Błędy przy udzielaniu pierwszej pomocy

Podwójna warstwa bandażu jest nie tylko bardziej higieniczna, ale pomaga też uniknąć możliwych infekcji. Przyspiesza też proces krzepnięcia krwi. 
Błędy przy udzielaniu pierwszej pomocy

Są takie przypadki, że chcemy pomóc osobie pokrzywdzonej, a – ze względu na popełniane błędy – pogarszamy jej stan. Każda rana jest inna i musimy wiedzieć, jaki opatrunek zastosować.

W dzisiejszym artykule dowiesz się, jakie błędy popełniamy najczęściej. Dzięki naszym wskazówkom, następnym razem będziesz wiedziała, jak należy zareagować.

Błędy popełniane przy udzielaniu pierwszej pomocy

Poniżej przedstawimy Ci kilka tych najczęściej spotykanych:

Polecamy przeczytać: Krwawienie z nosa: co zrobić?

Natychmiastowe wyciągnięcie z samochodu osoby poszkodowanej

To prawda, że w wielu przypadkach istnieje niebezpieczeństwo, że paliwo się rozleje i dojdzie do wybuchu. To właśnie dlatego staramy się jak najszybciej wydobyć z auta osoby poszkodowane w wypadku.

Powinniśmy jednak poczekać na karetkę. My sami nie potrafimy ocenić, czy dana osoba doznała urazu głowy lub kręgosłupa. Jeżeli tak jest, możemy pogorszyć jej stan.

W przypadku motocyklistów, pamiętaj, żeby nie zdejmować kasku (chyba, że utrudnia mu on oddychanie). Jeżeli leży na brzuchu, nie zmieniaj jego pozycji. W przypadku absolutnej konieczności, zrób to z pomocą kilku osób i z zachowaniem szczególnej ostrożności.

Oparzenie leczone pod kranem

Nie do końca jest to błędem. Przy oparzeniach od gorącego piekarnika, oleju lub wrzątku, jak najbardziej należy skorzystać z zimnej wody (najlepiej z dodatkiem kostek lodu). Moczymy przez minimum 15 minut.

Oparzenia

Błędy pojawiają się wtedy, kiedy oparzenie jest głębsze, niż się nam wydaje. Lekarz pracujący dla Czerwonego Krzyża w Stanach Zjednoczonych wyjaśnia ten problem: „Oparzenie może sięgać tkanek podskórnych. Jeżeli jedynie moczymy je zimną wodą, łagodzimy ból i powierzchowną warstwę skóry, nie zwracając uwagi na głębsze warstwy.”

Opuszczanie głowy przy zawrotach

Jak tylko zdajemy sobie sprawę, że kręci nam się w głowie, nasza pierwsza reakcja to pochylenie się do kolan, żeby „krew spłynęła do mózgu”. Efekt jest przeciwny do oczekiwanego, ponieważ pozycja ta utrudnia naszemu organizmowi utrzymanie stabilności i równowagi.

Jeżeli zawroty głowy są związane ze spadkiem cukru we krwi, należy się położyć z uniesionymi nogami. Chodzi o to, żeby krew lepiej dopływała do serca.

Zatykanie krwawiącego nosa

Tego właśnie uczy się nas już w dzieciństwie. Wielu ludzi sądzi, że wkładając do nosa bandaż lub wacik zatrzymają krwawienie. Nie do końca tak jest.

Kiedy krew zaczyna wypływać przez nozdrza, powinniśmy troszkę się pochylić, żeby umożliwić jej ujście. W przeciwnym razie będzie spływać do dróg oddechowych. Zatkanie nosa zatrzymuje przepływ krwi, ale nie krwawienie.

Krwawienie z nosa

Wpadło coś do oka? No to dmuchamy

Podczas wietrznej pogody to normalne, że coś wpadnie nam do oka i spowoduje bóle i podrażnienia. Co robi osoba, którą właśnie mamy obok siebie? Dmucha!

To naprawdę poważny błąd. Dmuchaniem możemy spowodować nie tylko większy ból, ale nawet nieodwracalne uszkodzenia gałki ocznej. Pamiętaj, że to bardzo delikatny organ i tego typu błędy mogą się źle skończyć.

Zamiast tego, należy jak najszybciej przemyć oko wodą. Tylko wtedy unikniemy podrażnień. Jeżeli osoba pokrzywdzona używa szkieł kontaktowych, powinna je jak najszybciej ściągnąć i zastosować krople do oczu.

Łyżka a atak epilepsji

Mówi się, że łyżka w ustach osoby chorej na padaczkę, podczas ataku, ma uniemożliwić uszkodzenie języka. Lekarze twierdzą, że nie jest to jednak wskazane.

Łyżka (i jej podobne) nie łagodzi efektów epilepsji. Mało tego! Może spowodować, że osoba chora zacznie się dławić. Najlepiej jest położyć chorego w pozycji bocznej, z dala od mebli.

Ściąganie zakrwawionego bandaża

W przypadku skaleczeń i krwawiących ran, bardzo często bandaż nasiąka krwią. Pamiętaj, żeby nie zdejmować zakrwawionego bandaża, tylko nałożyć kolejną warstwę. Dlaczego? Żeby zahamować upływ krwi i przyspieszyć jej krzepnięcie. Unikniesz też możliwych infekcji.

Zobacz też: Wbiła Ci się drzazga? Tylko bez paniki!

Zabandażowane kolano

Wywoływanie wymiotów po połknięciu małego przedmiotu

Weź pod uwagę tego typu błędy, zwłaszcza jeżeli masz w domu małe dziecko. Jeżeli połknie ono mały, okrągły przedmiot, wydali go wraz ze stolcem.

Problem może pojawić się wtedy, kiedy połknięty przedmiot jest ostry, podłużny lub kwadratowy. W takich przypadkach od razu zgłoś się do lekarza. Wywoływanie wymiotów może spowodować rany wewnętrzne i tylko pogorszy problem.

Klepanie po plecach, gdy ktoś się dławi

Pewnie widziałaś film z Robinem Williamsem przebranym za kobietę. W trakcie rodzinnej kolacji z nowym partnerem jego byłej żony, udaje mu się pomóc dławiącemu się wybrankowi. Jak? Chwytając go od tyłu i uciskając.

To samo powinniśmy robić i my. W tego typu sytuacjach podnoszenie rąk, czy klepanie po plecach nie pomogą. Możesz też uderzyć 5 razy pomiędzy łopatkami i poczekać, aż dławienie złagodnieje.