Gotowe dania – odkryj ciemną stronę przemysłu spożywczego

Gotowe dania coraz bardziej zalewają nasz rynek, oferując setki różnorodnych produktów. To najłatwiejsza alternatywa na przygotowanie naszego ulubionego dania, bez konieczności spędzenia zbyt wielu czasu w kuchnii. Poza tym są zazwyczaj bardzo smaczne i można je szybko przygotować niemal w każdym momencie.

Przemysł spożywczy sprzedaje nam ogromne ilości tego typu produktów, nierzadko za sprawą oszukańczych reklam. Nie ma w nich ani słowa na temat możliwych konsekwencji dla naszego organizmu, związanych ze zbyt częstym sięganiem po gotowe dania. Przemysł spożywczy ukrywa wiele sekretów. Dba jedynie o zdobycie jak największej ilości klientów, nie licząc się z ich zdrowiem. Dzięki badaczom i naukowcom mamy dostęp do tych tajemnic. To oni odkryli jak niebezpieczne mogą być kupowane, już gotowe dania.

Gotowe dania – Niebezpieczne produkty spożywcze

Jednym z kluczy sukcesu gotowego jedzenia jest pewność, że smak będzie niezmienny aż do ostatniego dnia przydatności do spożycia. To czego my – jako konsumenci – nie wiemy, to sposób w jaki uzyskuje się taki efekt. Dania gotowe są poddawane wielu procesom chemicznym, podczas których dodaje się ogromne ilości konserwantów utrzymujących dania świeże i smaczne przez bardzo długi okres.

2#:Dania.jpg

Większość gotowych lub przetworzonych wyrobów – żeby nie powiedzieć wszystkie – mają bardzo wysoką ilość cukrów, tłuszczy utwardzanych, sodu, substancji chemicznych. Z kolei zawierają dużo mniej błonnika niż powinny. Zbyt częste spożywanie tych produktów może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie, a na dłuższą metę, prowadzić do chorób takich jak:

  • Miażdżyca.
  • Cukrzyca.
  • Nadciśnienie.
  • Otyłość.
  • Niektóre nowotwory.

Dania gotowe, które mogą stanowić ryzyko dla naszego organizmu to: ciastka, słodycze z czekolady, jogurty, bułki słodkie, lody, wafelki z musli, słodkie napoje, hamburgery, zupy i makarony z sosem, masło, konserwy, parówki i – generalnie – wszystkie te produkty, które nadają się do natychmiastowego spożycia.

Jednym z podstawowych problemów tego typu żywności jest niemal całkowity brak nutrientów i wysoka zawartość kalorii. Oznacza to, że zjadasz ogromne ilości kalorii, nie dostarczając do organizmu witamin i minerałów, niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania. Blokujesz też trawienie tłuszczów.

Akrylamid: wróg numer jeden

3#:Dania.jpg

Przemysł spożywczy wykonał kawał dobrej roboty, przekonując konsumentów, że gotowe dania są dla nich najlepszym wyborem. Reklamy udawadniają jak łatwe jest ich przygotowanie i jak przepysznie wyglądają. Dzięki temu wzbudzają zaufanie i chętniej po nie sięgamy.

Jednakże wiele badań niejednokrotnie udowodniło, że nie są tak wspaniałe jak by się to mogło wydawać oglądając reklamy. Naukowcy biją na alarm i informują konsumentów na temat niebezpieczeństw związanych ze zbyt częstym sięganiem po gotowe dania, wbrew temu co utrzymuje przemysł spożywczy.

Jedną z substancji znalezionych przez badaczy niewiele ponad 10 lat temu, jest związek chemiczny uznawany za neurotoksyczny i rakotwórczy. Mowa o akrylamidzie. Powstaje on podczas obróbki cieplnej węglowodanów . Potrzebna jest bardzo wysoka temperatura – niezależnie od tego czy mówimy o smażeniu, gotowaniu czy pieczeniu. 

Ta substancja chemiczna wytrąca sie podczas gotowania w bardzo wysokiej temperaturze, w reakcji pomiędzy cukrami i aminokwasem zwanym asparaginą. Dania gotowe, które mają w swoim składzie ten rakotwórczy związek to na przykład: chipsy, frytki, skórka od chleba, suchary, pieczywo chrupkie i płatki kukurydziane.

Konsumenci nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa

Wielkie koncerny przemysłu spożywczego organizują nieustannie kampanie reklamowe, mające na celu zdobycie klientów i przekonanie ich, że gotowe dania są dla nich najlepszą alternatywą. Nie mają obowiązku uprzedniego zawiadamiania o potencjalnym niebezpieczeństwie związanym z nadmiernym spożywaniem tego typu żywności. Według prawa, etykiety niektórych produktów powinny jasno wyszczególniać wszystkie składniki, dodatki i związki chemiczne zawarte w danym produkcie. Ale w innych przypadkach prawo nic nie mówi na ten temat. Na przykład mrożone rogaliki – przepełnione konserwantami i spulchniaczami są sprzedawane jako „prosto z pieca”.

Myślałeś kiedyś nad tym co jesz? Z pewnością –  jeżeli zaczniesz się przyglądać etykietom produktów, które kupujesz – zdasz sobie sprawie jak bardzo mogą być niebezpieczne.