Jaxon Buell: Czy można żyć bez mózgu?

Pomimo ostrzeżeń lekarzy, że rozwijający się płód cierpi na poważne wady rozwojowe mózgu, rodzice chłopczyka nie zdecydowali się na przerwanie ciąży. Dziś mały Jaxon czeka na swoje drugie urodziny.
Jaxon Buell z rodzicami

Jaxon Buell urodził się z poważnymi wadami rozwojowymi mózgu. Wbrew diagnozom lekarzy – żyje i niedługo skończy dwa lata. Stawia on wielkie wyzwanie nauce, według której nie powinien przeżyć pierwszych dni, a w najlepszym wypadku, tygodni po narodzinach.

Po poddaniu malucha wielu badaniom oraz po niezliczonych błędnych diagnozach, specjaliści, którzy zajmują się tym przypadkiem ustalili, że Jaxon Buell cierpi na wadę wrodzoną mózgu, a właściwie na bezmózgowie, która uniemożliwia prawidłowy rozwój mózgu.

Jaxon Buell i jego choroba

Wrodzona wada mózgu Jaxona negatywnie wpływa na rozwój jego móżdżku, co z kolei prowadzi do problemów z zachowaniem równowagi i koordynacją ruchów. Ponadto pień jego mózgu jest znacznie cieńszy niż u zdrowych osób, a to uniemożliwia prawidłowy rozwój ruchowy.

Niewiarygodna historia małego Jaxona obiegła cały świat i obecnie jest on nazywany „cudownym dzieckiem”. Lekarze nadal żywią niewielką nadzieję na to, że chłopiec długo utrzyma się przy życiu, natomiast jego rodzice trzymają kciuki i wierzą, że jeśli udało mu się przeżyć pierwszy rok, to i kolejne są możliwe.

Jaxon Buell – poznaj jego historię

Rodzice Jaxona, Brittany i Brandon, bardzo ucieszyli się na wiadomość o ciąży. Niestety w 17 miesiącu ciąży zostali powiadomieni o poważnej wadzie rozwojowej mózgu swego upragnionego dziecka. Wada była na tyle poważna, że lekarze nie dawali chłopczykowi szans na przetrwanie.

Wobec zaistniałych okoliczności lekarze zaproponowali możliwość przerwania ciąży lub doprowadzenia jej do końca, jednak według lekarskich prognoz chłopczyk miał nie dożyć porodu lub umrzeć tuż po nim.

Jaxon po urodzeniu

Ojciec Jaxona, Brandon, zapewnia, że decyzja o urodzeniu dziecka została podjęta po konsultacjach z lekarzami na temat cierpienia maleństwa oraz zagrożenia życia matki, Brittany.

Specjaliści zgodnie odpowiedzieli, że ciąża nie stanowi źródła cierpienia ani dla małego ani zagrożenia dla matki. Mimo że oboje rodzice są głęboko wierzącymi chrześcijanami, Brandon twierdzi, że jeśli istniałoby jakiekolwiek zagrożenie, ich decyzja byłaby inna.

Dalszy ciąg historii…

mały Jaxon

Zła wiadomość, jaką otrzymali rodzice chłopczyka, wkrótce zaczęła obiegać świat, a oni sami stali się celem silnej krytyki. Oskarżano ich o egoizm, gdyż pozwalają na to, że narodzi się dziecko pełne ograniczeń, które nie będzie w stanie samodzielnie funkcjonować.

W odpowiedzi na krytykę, ojciec Jaxona opublikował następujące oświadczenie w Daily Mail:

W tej kwestii nie mamy prawa decydować. Bóg zesłał nam syna, szansę na dziecko i chcieliśmy ją wykorzystać. Od kiedy decyzja o wybraniu życia jest samolubna i godna potępienia? – dodał ojciec Jaxona.

Chociaż wiele osób na całym świecie nie popierało decyzji rodziców chłopca, dziś wszystkich wzrusza jego historia i jest on kolejnym „cudem” w świecie nauki, którego nie można racjonalnie wytłumaczyć.

Jaxon Buell i jego nieuleczalna choroba

Jaxon Buell od chwili urodzin do ukończenia 3 miesięcy był nieprzerwanie podłączony do licznych urządzeń na oddziale intensywnej terapii. W tym czasie lekarze starali się postawić diagnozę.

Specjaliści ustalili, że chłopczyk prawdopodobnie nie będzie chodził, słyszał, widział ani zawiadamiał o tym, że jest głodny. I rzeczywiście tak jest – Jaxon Buell jest karmiony przez sondę, a jego fizyczne ograniczenia dnia codziennego stają się coraz bardziej skomplikowane.

Dziś, w wieku niespełna 2 lat Jaxon Buell jest prawdziwym bohaterem. Chociaż postawił przed światem nauki spore wyzwanie, codziennie musi walczyć z własnym organizmem.

Jaxon skończył rok

Mały Jaxon Buell, ogromne wsparcie

Rodzice Jaxona otrzymali ogromne wsparcie poprzez portal społecznościowy Facebook „Jaxon strong”. Obecnie ma on ponad 200 000 zwolenników. Z koeli strona internetowa GoFundMe posłużyła do zebrania około 100 000 dolarów na kosztowne leczenie chłopca.

Na chorobę Jaxona do tej pory nie znaleziono lekarstwa i chociaż udało mu się przeżyć pierwszy rok, dalsze rokowania nie wróżą dobrze. Rodzice chłopca doskonale zdają sobie sprawę z tego, że musi wydarzyć się jeszcze większy cud, aby rodzina mogła żyć szczęśliwie.

Póki co rodzice chłopca otaczają swego syna najtroskliwszą opieką i starają się szczęśliwie przeżyć każdy dzień.

Przesłanie rodziców Jaxona

Nasz niesamowity i silny syn Jaxon Buell przyszedł na świat 27 sierpnia 2014 r. Zdiagnozowano u niego poważną wadę rozwojową mózgu, na którą nie ma lekarstwa. Jaxon udowodnił już jak jest silny, inteligentny i wyjątkowy.

Robi rzeczy, w które lekarze wątpili i z każdym dniem radzi sobie coraz lepiej. Jego największy rekord dotychczas to świętowanie swoich pierwszych urodzin.

Przeczytaj koniecznie: Modelka z zespołem Downa triumfuje w USA