Wyleczyć rany emocjonalne

Cierpienie spowodowane ranami emocjonalnymi jest częścią Twojego procesu poznawania samej siebie. Czasem jest to naprawdę trudne. Musisz jednak wiedzieć, że można je wyleczyć i odzyskać pozytywne spojrzenie w przyszłość. 
Zakopane serce

Ile razy w życiu zostałaś zraniona? Rany emocjonalne to coś, co można wyleczyć, jest to jednak niezwykle trudne, ponieważ ból utrzymuje się przez długi czas. Cierpienie pogłębia się, a bywa, że pozostaje ono nawet na zawsze.

Pewne rany emocjonalne uderzają głębiej, niż inne. Niektóre znikają z biegiem czasu, inne z kolei zostawiają bardzo wyraźny ślad, który nigdy do końca się nie goi. Pewne rany nigdy się nie zabliźniają… albo przynajmniej tak Ci się do teraz wydawało.

Może czasem myślisz, że Twoje życie byłoby o wiele lepsze, gdybyś wcale nie musiała cierpieć, gdyby nikt nigdy Cię nie ranił. Jeśli tak jest, najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy, że jest to częścią procesu nabywania życiowej mądrości. To jest właśnie to, co Cię zmienia, sprawiając, że się rozwijasz.

Wszystko, czego doświadczasz – rzeczy pozytywne i te przykre – pozostawią w Tobie ślad. Jednak negatywne doświadczenia są tymi, po których ślad jest najgłębszy.

W dzisiejszym artykule rozwiniemy temat tego, jak wyleczyć rany emocjonalne w najlepszy możliwy sposób, tak, żebyś mogła się uczyć z Twoich doświadczeń, zmieniając je w wartościowe doświadczenia, które nauczą Cię dużo o Tobie samej i o Twoim życiu.

Złamane serce można wyleczyć

Odpowiednio traktuj swoje rany tak, żeby móc je wyleczyć

Rany emocjonalne są o wiele gorsze niż te fizyczne, ale powinny być leczone tak samo. W rzeczywistości, kroki, jakie należy podjąć, by wyleczyć rany emocjonalne, są podobne do tych, które podejmujemy, gdy na naszym ciele pojawi się skaleczenie lub stłuczenie.

Jeżeli nie chcesz postrzegać tego w ten sposób, możesz zacząć ignorować swój ból, pozostawiając swoje rany samym sobie. Mogą się w ten sposób „zainfekować” i nigdy do końca się nie wyleczyć, powodując tym jeszcze większe cierpienie i ból.

Dlatego też chcielibyśmy, żebyś poznała kroki, które należy podjąć, by wyleczyć rany emocjonalne:

1. Gdzie jest Twoja rana?

Przede wszystkim, musisz wiedzieć, gdzie Cię boli – musisz umiejętnie zlokalizować źródło Twojego bólu. Zamiast rozglądać się we wszystkich kierunkach, dogłębnie zbadaj swoje wnętrze i – jeśli tego potrzebujesz – nie wahaj się szukać pomocy!

Zobacz też artykuł: Manipulacja emocjonalna: Nie stań się jej ofiarą!

Może się zdarzyć, że nie będziesz w stanie sama zidentyfikować źródła bólu i będziesz potrzebować pomocy z zewnątrz. Nie obawiaj się być bezbronna odsłaniając swoje wnętrze i nigdy się nie wstydź tego, że cierpisz! Gdy już zlokalizujesz ranę emocjonalną i ustalisz źródło bólu, możesz przejść do kolejnego kroku…

2. Ustal, jak poważna jest rana

Za każdym razem, gdy zraniono Cię emocjonalnie, musisz najpierw ustalić czy i na ile rana jest poważna. Czasem może wywoływać większy ból, niż byś się na początku spodziewała, innym razem może się okazać, że w znacznym stopniu zależy to tylko od sposobu myślenia.

Gdy wiesz już, co jest źródłem Twojego bólu, możesz się dokładnie przyjrzeć swojej ranie, by ustalić, jaki będzie właściwy kierunek leczenia. Ale nigdy nie ignoruj ran emocjonalnych – musisz nauczyć się stawiać im czoła.

Przeczytaj też: Blizny emocjonalne z młodości: jak je wyleczyć?

3. Czas wyleczyć rany

To najbardziej bolesny moment. Pamiętasz ten palący ból, kiedy aplikujesz alkohol lub wodę utlenioną na głębokie zacięcie? Taka sama idea ma swoje zastosowanie, gdy próbujesz wyleczyć rany emocjonalne.

Wyleczyć rany emocjonalne

Musisz iść naprzód niezależnie od tego, co się stanie, ponieważ prędzej czy później doprowadzi Cię to do punktu zwrotnego, w którym będziesz musiała przejść test. Czasem wszystko, czego potrzebujesz to otworzyć oczy i zmierzyć się z rzeczywistością.

Innym razem będziesz zmuszona znaleźć rozwiązanie nieprzyjemnej sytuacji. W jeszcze innych sytuacjach będziesz musiała po prostu wycofać się i odejść, by już więcej nie tracić albo po prostu przejść żałobę po jakiejś sytuacji.

4. Pozwól ranie się wyleczyć

W zależności od tego, jak głęboka jest rana, może być potrzeba dużo czasu, by ją wyleczyć. Skoro wiesz już, że nie stanie się to z dnia na dzień, po prostu daj sobie czas.

Ból to normalny objaw. I owszem, będzie ciężko. Ale musisz pamiętać, że życie toczy się dalej i czeka Cię w nim jeszcze dużo dobrego. Nie pozwól, by ból i negatywne nastawienie zaciemniły Twoje trzeźwe spojrzenie. Jesteś w stanie wyleczyć swoje rany emocjonalne patrząc w przyszłość i odzyskując uśmiech.

„Na wszystkie rany duszy, nieważne jak głębokie by były,
czas, wielki pocieszyciel, najlepszym jest lekarzem”

Cristoph Martin Wieland

Strzała w piersi

Polecamy też artykuł:Ludzie, którzy ranią – nie trać na nich czasu

Nie wstydź się swoich ran. Każdy na jakimś etapie swojego życia został przez kogoś zraniony. Problem staje się poważny, gdy je ignorujesz sądząc, że nie zwracanie na nie uwagi w połączeniu z upływem czasu to wszystko, czego potrzeba, by je wyleczyć.

Owszem, czynniki te mogą w jakiś sposób pomóc. Ale jeżeli chcesz wyleczyć je na stałe, musisz ustalić, co tak naprawdę wywołuje Twój ból. Ponadto pamiętaj, że nie jest to kwestia po prostu odcięcia się od sprawy i pójścia naprzód.

Zdrowy proces leczenia ran pozwala każdej z nich powoli osiągnąć punkt, w którym już nie będzie Ci ona sprawiać bólu.

Leczenie ran emocjonalnych jest dla Ciebie bardzo ważną szansą, by nauczyć się jak pokonać strach i ból wywołane w Twoim życiu przez to, co Cię spotkało.