Zespół złamanego serca – co to takiego?

Objawy tej choroby są bardzo podobne do tych ostrego zawału mięśnia sercowego, z tym, że jego konsekwencje są mniej znaczące. Chociaż nie jest poważną chorobą, powinniśmy wziąć ją pod uwagę.
Syndrom złamanego serca

Zespół złamanego serca – chociaż nazwa jest bardzo poetycka, nie ma on nic wspólnego z miłosnym cierpieniem. Mowa tu o rzadkiej kardiomiopatii (chorobie serca mięśniowego), która w opinii lekarzy dotyczy wyłącznie kobiet.Zespół złamanego serca jest w głównej mierze wywoływany przez silne napięcie emocjonalne i nadmierny stres. Dodatkowo towarzyszą mu inne objawy. Dowiedz się jakie!

Zespół złamanego serca – co to za choroba?

Jeśli jesteś osobą, na której barkach spoczywa wiele obowiązków, Twoje życie jest stresujące i często miewasz napady lęku, poruszany w tym artykule temat powinien Cię zainteresować.

Pamiętaj, że nie tylko codzienny stres (gromadzony dniami, miesiącami czy nawet latami), ale również silne napięcie emocjonalne oraz przeżycia, takie jak wielkie rozczarowanie lub utrata bliskiej osoby, mogą prowadzić do zawału mięśnia sercowego.

Mimo, że zespół złamanego serca jest synonimem niewydolności serca, jednak jego konsekwencje są znacznie mniej poważne niż w przypadku klasycznego zawału serca.

Zespół złamanego serca znany jest w medycynie również pod innymi nazwami, takimi jak zespół takosubo, kardiomiopatia stresowa czy „zespół batolującego koniuszka”. Choroba nadal niesie ze sobą wiele tajemnic – dotychczas nie udało się jej do końca zbadać. Zespół złamanego serca raz pierwszy został opisany stosunkowo niedawno, bo w latach 90-tych. Miało to miejsce w Japonii.

Stąd też pochodzi nazwa zespołu takosubo. Być może nieco egzotyczna, ale to w związku z tym, że przy tego typu kardiomiopatii następuje deformacja serca, która w efekcie przypomina naczynia o nazwie tako-tsubo, których używają japońscy rybacy do połowu ośmiornic. Bez wątpienia nazwa ta jest bardzo ciekawa i obrazowo przedstawia tę rzadką kobiecą chorobę.

Negatywne emocje, takie jak smutek, cierpienie lub życie w ciągłym stresie powodują, że lewa komora serca kobiety zaczyna ulegać powolnej deformacji, prowadząc jednocześnie do zwężenia naczyń wieńcowych. Wówczas pojawia się ból w klatce piersiowej i charakterystyczny brak tchu.

Na szczęście umieralność w przypadku tej choroby jest stosunkowo niska, zaledwie 5%. Bez względu na to, nie zapominajmy jednak, że jest to problem, którego nie należy lekceważyć.

Co jest przyczyną zespołu złamanego serca?

Choroby serca

  • Według ekspertów 90% ofiar zespołu takosubo stanowią kobiety, które znajdowały się przez długi okres czasu pod wpływem silnego napięcia emocjonalnego i stresu. Powinnyśmy pamiętać, że nerwy wpływają na pracę naszego metabolizmu, powodując wydzielanie dużych dawek katecholamin, których wysokie stężenie jest toksyczne dla serca.
  • Stres, napady lęku czy sytuacje, w których doznajemy emocjonalnego szoku, prowadzą do chwilowych wzrostów poziomu adrenaliny.
  • Odczuwamy duszności, brakuje nam powietrza. Oznacza to zastoinową niewydolność serca, która jest doskonale widoczna na elektrokardiogramie. W rzeczywistości jej objawy są bardzo podobne do ostrego zawału serca, jednak jej konsekwencje są mniej poważne.

Zespół złamanego serca – jakie towarzyszą mu objawy?

Skrajne zmęczenie i ospałość

  • Objawy mogą pojawić się nagle, szczególnie po doznaniu szoku emocjonalnego. Pierwszym symptomem jest silny, palący ból w klatce piersiowej, który uniemożliwia swobodne oddychanie.
  • Charakterystycznymi objawami zespołu takosubo jest zimny pot i ból lewej ręki. Łatwo je pomylić z klasycznym zawałem mięśnia sercowego.

Powyższe objawy pojawiają się zwłaszcza wtedy, gdy nasz organizm doznaje szoku – jest to reakcja obronna serca na wysokie stężenie katecholamin i adrenaliny, które mogą się okazać dla niego zabójcze.

Powinnyśmy również wziąć pod uwagę zwykły, codzienny stres, który kumuluje się tygodniami, miesiącami, latami… niszcząc powolutku nasze serce.

Jakie objawy są w tym przypadku sygnałem, że coś złego dzieje się w naszym organizmie?

Alarmujący jest fakt, że szybko się męczysz wchodząc po schodach i brak Ci tchu. Na zespół złamanego serca może wskazywać również ból żuchwy i pleców – są one oznaką, że nasze serce bije z większą siłą niż normalnie. Nie bagatelizuj też nadmiernej senności popołudniami, opuchlizny czy nóg.

Jak można zapobiegać zespołowi złamanego serca?

Kontrolowanie emocji

Dlaczego zespół złamanego serca dotyczy głównie kobiet?

Według ekspertów to właśnie płeć piękna dotkliwiej niż mężczyźni odczuwa skutki stresu i napięcia emocjonalnego. Z kolei mężczyźni, mimo że nie są na nie bardzo podatni, jeśli już padną ich ofiarą, radzą sobie z nimi znacznie trudniej niż kobiety. Stąd też tak wysoki wskaźnik śmiertelności mężczyzn w przypadku zawału serca.

  • W przypadku kobiet stres często przekłada się na bóle głowy, zaburzenia mięśniowo-szkieletowe lub niewielkie urazy serca, takie jak na przykład zespół złamanego serca. Dużo łatwiej radzimy sobie z silnym napięciem emocjonalnym niż mężczyźni.

Chcesz dowiedzieć się dlaczego?

  • Mamy dużo lepszą zdolność komunikowania się z innymi. Potrafimy werbalnie wyrażać nasze myśli, uczucia, odczucia czy problemy. Rozmowa z kimś bliskim przynosi nam ulgę. Z kolei mężczyźni mają trudności z wyrażaniem uczuć, co sprawia, że wszelkie stresy i napięcia tłumią w sobie.
  • Kobiety są bardziej wrażliwe od mężczyzn i częściej kierują się intuicją. Oznacza to, że przed rozwiązaniem problemu, staramy się spojrzeć na niego z różnych punktów widzenia. Taka postawa wymaga jednak wiele chęci, optymizmu, otwartości i zaangażowania.
  • Pamiętaj, by rozwiązywać problemy na bieżąco – nie dopuszczaj do tego, aby się kumulowały. Czasem nie jest to łatwe, ponieważ mamy wiele na głowie i nierzadko przytłacza nas nadmiar obowiązków: praca, dzieci, opieka nad członkami rodziny… Przecież prawie nie mamy czasu dla nas samych! Taka sytuacja może prowadzić do nadmiernego stresu, napięcia, lęków itp.
  • Postaraj się wprowadzić małe zmiany do swojego życia i przekonaj siebie, że zasługujesz na to, by być szczęśliwa. Zadbaj o siebie, tak jak dbasz o innych!